piątek, 24 marca 2017

Gojira/Godzilla (1954)




Trailer


W reakcji na Shin Godzillę postanowiłem sobie odświeżyć oryginał z 1954 (nie wiem, czy obejrzę wersję amerykańską, choć podobno jest niezła). I film się mimo tej masy lat na karku wciąż trzyma całkiem nieźle, jasne efekty specjalne mocno się postarzały i wyglądają momentami dość śmiesznie. Fakt że film jest czarno biały nie tylko dodaje klimatu całości i świetnie współgra z poważnym (tak poważnym!) tonem całego filmu, to dodatkowo całkiem nieźle radzi sobie z maskowaniem takich a nie innych efektów specjalnych. Czasami zdarza się, że cięcia są dosyć dziwne i widać, że były robione duble i ktoś nie spiął tego w 100% dobrze.

Jak na film katastroficzny wypada bardzo dobrze, świetnie oddaje dramat ludzi na dole, którzy stali się ofiarami Godzilli, zresztą aspekt ludzki i dramat został tu postawiony na pierwszy plan i może to złe słowo, ale film jest dużo bardziej żywy aniżeli wersja Anno, zarówno ludzie jak i sam Godzilla ma więcej charakteru no i wspomnianego życia, albo lepiej powiedzieć osobowość.

Polecam też genialną (jak zawsze) reckę SF Debrisa tego filmu.

http://sfdebris.com/videos/films/gojira.php

Brak komentarzy: