sobota, 25 marca 2017

Godzilla Raids Again (1955)

 
Trailer
 

Tym razem wziąłem się za drugi film z cyklu, którego wstyd się przyznać nigdy wcześniej nie widziałem...

Pierwsze co się rzuca w oczy to kompletnie zmiana tonu, jasne, czerń i biel wciąż robi sporo roboty, aby Godzilla wyglądał strasznie, ale klimatu oryginału ten film nie ma, wielki plus za wprowadzenie bardzo sympatycznych postaci ludzkich, naprawdę nie miałbym problemu oglądać perypetii tej firmy bez Godzilli w tle, a śmierć jednej z postaci autentycznie mnie zasmucił, takich postaci nie było wręcz aż do czasów serii Versus (Heisei). No i debiut Angilusa jednego z moich ulubionych sojuszników (no w późniejszych filmach) Godzilli. Chociaż zniszczenia i sama batalia potworów, nie robiła takiego wrażenia jak zniszczenie Tokio w pierwszym filmie, niemniej ukazanie Sił Samoobrony w pozytywnym świetle było (i fajnie). Całkiem przyjemny film, chyba jeden z lepszych z serii Showa.

PS. Jest nawiązanie do Polski!!! Podczas rozmowy z naukowcami na temat nowego potwora, jeden z naukowców powołuje się na badania polskiego naukowca. Miło :).

Brak komentarzy: