Trailer
Argh... Co ja oglądałem? Senne marzenia kilkuletniego dzieciaka? I masę
scen z poprzednich filmów, które maskowano wyjątkowo słabo, bądź w
ogóle, do tego film trwa nieco ponad godzinę, zaczynając się od radosnej
piosenki o Godzilli i Minyii... Film dodatkowo jeszcze zalicza kilka
dziwnych scen z przerysowanymi do granic bólu rabusiami. Dostaliśmy też
nowego potwora, który walczy z Minyą, ale raczej nie istnieje, bo nic z
wyspy potworów w tym filmie nie działo się naprawdę
.
Zasłużenie ta produkcja jest besztana przez wszystkich i zestawiany z amerykańskim sequelem.
Niemniej ma kilka fajnych pomysłów, jak skupić się bardziej na bohaterach nie będących naukowcami, wojskowymi itp. tylko na bardziej "prostych" ludziach. Ale tylko tyle. Generalnie można pominąć bo nowego materiału z potworami jest tam może na 5 minut...
. Zasłużenie ta produkcja jest besztana przez wszystkich i zestawiany z amerykańskim sequelem.
Niemniej ma kilka fajnych pomysłów, jak skupić się bardziej na bohaterach nie będących naukowcami, wojskowymi itp. tylko na bardziej "prostych" ludziach. Ale tylko tyle. Generalnie można pominąć bo nowego materiału z potworami jest tam może na 5 minut...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz