Cóż...
nieźle się zaczyna... jak tu chwalę serie Heisei, a tu kolejny film z
którym mam "jakiś" problem, ale o ile przy okazji Biollante, to były
nieistotne elementy. W wypadku tego filmu to już niestety nie są to aż
takie pierdoły... Największym dla mnie problemem były elementy sf...
zawszę lubiłem serie Heisei za tą w sumie najlepszą syntezę realizmu z
Godzillą, a w tym filmie trochę z tym niestety przegięli. Technologia
przyszłości była cholernie kiczowata, android M11 i związane z nich
efekty to taka bida wersja terminatora (którego zresztą sequel wyszedł w
tym samym roku co ten film), karabiny laserowe wyglądały jak plastikowe
zabawki, jeszcze zabawniej niż fazery z lego ze Star Treka. Generalnie
cały ten motyw z podróżami w czasie, strasznie rozpierdziela całą serie
Heisei, gdzieś nawet widziałem próby łatania dziur scenriuszowych przez
fanów na YT, ale nie zmieni to faktu, że tworzy to niezły burdel. Przez
to miałem wrażenie jakbym oglądał jakiś film z Showy.
Generalnie tyle mojego narzekania. Efekty specjalnie są takie jak w całej serii, to połączenie efektów ze zdjęć kompozytowych i modelami, wszystko sprawdza się jak zwykle bardzo dobrze, no za wyjątkiem designu ludzi przyszłości i ich wyposażenia.
Postacie były bardzo fajne, dla tych wątków warto sięgnąć po tą produkcje, świetny wątek z pochodzeniem Godzilli i nawiązań do wojny na Pacyfiku, znów dostaliśmy Miki, która jest śliczna jak zwykle, jedynie jakoś premier Japonii mi nie pod pasował, gdzie jest premier z pierwszego filmu z Heisei, on powinien być w każdym z tych filmów!
Godzilla zyskał już swój ostateczny wygląd w serii Heisei, wygląda po prostu świetnie, przerażający i potężny, to już nie miła maskotka z Showy, a także już pozbyto się niedoskonałości z poprzednich filmów. Tym razem dostajemy jego wygląd również przed mutacją i trzeba przyznać, że s Godzillasaurus wyszedł naprawdę godnie.
King Ghidora, dostał nowy origin, już nie jest potworem z kosmosu, a ludzką kreacją, potwora poprawiono w sumie nieznacznie wobec Ghidory z serii Showa, bo i wiele do poprawiania nie było. Złoty wielki trzy głowy smok, największy przeciwnik Godzilli, dostajemy na koniec filmu jego scyborgizowaną wersje Mecha King Ghidora, który jak dowiedziałem się na msgundam.pl był już wcześniej opracowany, pewnie dla jednego z odrzuconych scenariuszy w latach '75 - '84, a wygląda świetnie, szczególnie mechaniczna środkowa głowa czy dodatkowe elementy pancerza, aż strasznie się to kłunie z potwornym kiczem jaki dostaliśmy od ludzi z przyszłości.
Bardzo fajny film, warto go obejrzeć dla wątków paru bohaterów i historii powstania Godzilli i King Ghidory.
Generalnie tyle mojego narzekania. Efekty specjalnie są takie jak w całej serii, to połączenie efektów ze zdjęć kompozytowych i modelami, wszystko sprawdza się jak zwykle bardzo dobrze, no za wyjątkiem designu ludzi przyszłości i ich wyposażenia.
Postacie były bardzo fajne, dla tych wątków warto sięgnąć po tą produkcje, świetny wątek z pochodzeniem Godzilli i nawiązań do wojny na Pacyfiku, znów dostaliśmy Miki, która jest śliczna jak zwykle, jedynie jakoś premier Japonii mi nie pod pasował, gdzie jest premier z pierwszego filmu z Heisei, on powinien być w każdym z tych filmów!
Godzilla zyskał już swój ostateczny wygląd w serii Heisei, wygląda po prostu świetnie, przerażający i potężny, to już nie miła maskotka z Showy, a także już pozbyto się niedoskonałości z poprzednich filmów. Tym razem dostajemy jego wygląd również przed mutacją i trzeba przyznać, że s Godzillasaurus wyszedł naprawdę godnie.
King Ghidora, dostał nowy origin, już nie jest potworem z kosmosu, a ludzką kreacją, potwora poprawiono w sumie nieznacznie wobec Ghidory z serii Showa, bo i wiele do poprawiania nie było. Złoty wielki trzy głowy smok, największy przeciwnik Godzilli, dostajemy na koniec filmu jego scyborgizowaną wersje Mecha King Ghidora, który jak dowiedziałem się na msgundam.pl był już wcześniej opracowany, pewnie dla jednego z odrzuconych scenariuszy w latach '75 - '84, a wygląda świetnie, szczególnie mechaniczna środkowa głowa czy dodatkowe elementy pancerza, aż strasznie się to kłunie z potwornym kiczem jaki dostaliśmy od ludzi z przyszłości.
Bardzo fajny film, warto go obejrzeć dla wątków paru bohaterów i historii powstania Godzilli i King Ghidory.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz